odpowiednie podłoże do roślin, czyli dobry bigos to podstawa. poznaj nasze mieszanki dobra!

pewnie się zastanawiacie co ma piernik do wiatraka i o co do jasnej alokazji chodzi z tym bigosem? już śpieszymy z wyjaśnieniem! postanowiłyśmy poruszyć niezwykle ważny temat, jakim jest dobór odpowiedniego podłoża do roślin, a wspomniany przed chwilą ‘bigos’ to w roślinnym żargonie nic innego, jak odpowiednio dobrane składniki, które tworzą idealną mieszankę, specjalnie przygotowaną do danego gatunku roślin. w tym wpisie obalimy kilka mitów, pokażemy, jak wygląda proces sporządzania takiej mieszanki i wyjaśnimy, dlaczego jest to tak ważne dla prawidłowego rozwoju naszych roślin.

odpowiednie podłoże do roślin – fakty i mity

podłoże do roślin to temat, o którym niektórzy z was coś tam już słyszeli, inni zapewne są ekspertami w tej dziedzinie, a jeszcze inni pewnie do tej pory nawet nie wiedzieli, że roślinę po zakupie warto przesadzić do innego podłoża. stworzyłyśmy więc na ten temat małe kompendium wiedzy i mamy nadzieję, że nawet wytrawni 'przesadzacze' znajdą tu dla siebie jakąś ciekawostkę. 

podłoże do roślin, czyli praca u podstaw

pierwszym i najważniejszym faktem związanym z podłożem do roślin jest to, że tak jak w naszym życiu, dbając o swoje zdrowie, powinniśmy zastosować pracę u podstaw, tak samo musimy potraktować nasze rośliny, aby były silne, piękne i zdrowe. a tą podstawą jest właśnie prawidłowe podłoże. posługując się tą analogią, wszyscy wiemy, że aby poprawić swoją jakość życia, powinniśmy zapewnić sobie odpowiednią ilość snu, która pozwoli naszemu ciału na regenerację, zdrową dietę, dzięki której dostarczymy niezbędnych do życia składników odżywczych oraz uprawiać sport i minimalizować stres, co pomoże chronić się przed chorobami. co ciekawe, dla wielu z nas, te z pozoru proste czynności są nie do przeskoczenia i bardzo trudno jest nam wprowadzić to wszystko w życie… a roślinom do prawidłowego rozwoju tak naprawdę wystarczy dobre podłoże! odpowiednio dobrana mieszanka sprawi, że rośliny bez problemu będą pobierały wodę z podłoża, więc otrzymają wszystkie potrzebne składniki odżywcze, prawidłowy drenaż sprawi, że woda nie będzie zalegać w doniczce, co pozwoli utrzymać zdrowe i mocne korzenie, a dodatek węgla aktywnego pozwoli uchronić rośliny przed chorobami grzybowymi. jednym słowem, roślina w dobrym podłożu będzie odżywiona, nawodniona i wolna od stresu i chorób. proste, prawda? a później wystarczy już tylko otoczyć ją miłością i troską i cieszyć się jej zielonym pięknem! niestety, po drodze możemy natknąć się na kilka pułapek i dezinformacji.

podłoże produkcyjne - rozwiązanie wyłącznie tymczasowe

na początek musimy podkreślić różnicę między podłożem produkcyjnym, a podłożem dedykowanym. jest to dość częsty błąd, dlatego warto poruszyć tę kwestię. jednym słowem, musimy mieć świadomość, że kupując nową monsterę, alokazję czy filodendrona do naszej kolekcji, w 90% przypadków roślina będzie znajdować się w tak zwanym podłożu produkcyjnym, czyli najczęściej w czystym włóknie kokosowym lub zwykłej ziemi ubogiej w substancje odżywcze. oczywiście roślina przez jakiś czas poradzi sobie w takim podłożu, te bardziej odporne gatunki nawet zadziwiająco długo, nie zmienia to jednak faktu, że roślinę po zakupie należy jak najszybciej przesadzić do dedykowanej mieszanki, choćby po to, by sprawdzić w jakim stanie jest bryła korzeniowa.

dobre podłoże do roślin – „a to worek zwykłej ziemi nie wystarczy?” 

świetnie, jesteśmy już o krok dalej i wiemy, że musimy przesadzić naszą nową roślinkę do dobrego podłoża. w tym momencie wiele osób jedzie do sklepu ogrodniczego, wybiera worek uniwersalnej ziemi ogrodniczej i zabiera się za przesadzanie. oczywiście nadal będzie to znacznie lepsze rozwiązanie niż pozostawienie rośliny w podłożu produkcyjnym, ale jeśli chcemy otoczyć naszego zielonego podopiecznego jak najlepszą troską, musimy dorzucić nieco więcej składników do tego miksu. my wyszłyśmy wam naprzeciw, chcąc nieco wam ułatwić cały ten proces i stworzyłyśmy odpowiednio zbalansowane Mieszanki Dobra, czyli podłoża dedykowane do konkretnych gatunków, które wszyscy pokochają: wasze rośliny za zapewnienie im doskonałego podłoża do życia, a wy, za to, jak łatwy stanie się cały proces przesadzania. oczywiście możecie takie bigosy sporządzać także samodzielnie, a my uchylimy wam rąbka tajemnicy, jakie sekretne składniki kryją się w naszych Mieszankach Dobra, które sami możecie, a wręcz powinniście wykorzystać w swoich podłożach.

'ziemia uniwersalna' do roślin – uwaga na pułapkę 

jak już wspominałyśmy, buszując po sklepach ogrodniczych, możemy spotkać się z produktami opisanymi np. jako „ziemia uniwersalna do roślin zielonych”. i tutaj musimy uważać, bo owszem, roślinom ogrodowym, czy nawet niektórym gatunkom balkonowym, takie podłoże wystarczy, ale nie liczmy na to, że nasze kapryśne piękności takie jak alokazje, kalatee, czy nawet nieco bardziej wyrozumiałe filodendrony, podziękują nam za takie podłoże. ziemia do roślin tropikalnych, a takie w ostatnich latach najczęściej królują w naszych mieszkaniach, musi być lekka, zdrenowana, oddychająca i dobrze przepuszczalna, tak, aby woda nie zalegała wokół systemu korzeniowego i nie doprowadzała do ich gnicia. tak jak my dobrze czujemy się otuleni w lekkie, naturalne tkaniny, które pozwalają naszej skórze oddychać, tak samo rośliny, a dokładniej korzenie, potrzebują przestrzeni do oddychania, w przeciwieństwie do bycia uwięzionymi w zbitej i wiecznie mokrej grudzie ziemi. pamiętajmy zatem, że taki produkt stanowi jedynie element bazowy, natomiast nasze podłoże uniwersalne jest już gotową mieszanką, wzbogaconą o składniki takie jak perlit, włókno kokosowe, torf czy aktywny węgiel i doskonale się nada do przesadzania np. paproci, aglaonem, epipremnum, trzykrotek, strelicji i wielu innych gatunków roślin. 

podłoże do roślin – o jakich składnikach należy pamiętać

skoro z uporem maniaka powtarzamy o tych niezwyke ważnych składnikach, którymi należy wzbogacać i rozluźniać podłoża do naszych roślin, to nie będziemy gołosłowne i przybliżymy wam, jakie elementy powinny znaleźć się w naszych mieszankach i jaką tak naprawdę pełnią w nich funkcję.

perlit i keramzyt – odpowiedni drenaż

perlit ogrodniczy to minerał kwarcowy o pochodzeniu wulkanicznym, który z wyglądu przypomina drobniutkie, białe granulki. jest sterylny, obojętny chemicznie, a przede wszystkim posiada zdolność magazynowania i oddawania wody i idealnie dopasowuje się do systemu korzeniowego rośliny. dzięki temu poprawia warunki powietrzne w podłożu, ziemia wolniej ulega wysuszeniu, a nasza roślina przez cały czas ma optymalny dostęp do wody. jednym słowem, dodatek perlitu do ziemi jest absolutnym planem minimum, który należy wykonać, sporządzając podłoże dla naszych roślin.

drugim składnikiem, który dodajemy w celu uzyskania drenażu jest keramzyt. są to brązowe granulki różnej wielkości, uzyskiwane w procesie wypalania naturalnej gliny ilastej. jest to składnik całkowicie obojętny dla środowiska, zatem bezpieczny i ekologiczny, a przy tym stosunkowo łatwo dostępny i niezwykle pożyteczny. w przypadku niektórych mieszanek, np. naszego podłoża do kaktusów i sukulentów, drobniutki keramzyt może być dodany bezpośrednio do podłoża, co jeszcze bardziej zwiększy drenaż i przepuszczalność, a także pomoże chronić roślinę przed szkodnikami i chorobami grzybowymi, ponieważ jest na nie całkowicie odporny. dodatkowo, innym świetnym zastosowaniem keramzytu jest wykorzystanie go jako dodatkowej warstwy drenującej, jeśli wysypiemy go na dno doniczki, lub w przestrzeń pomiędzy doniczką a osłonką. wtedy rośliny poradzą sobie nawet z nadopiekuńczymi 'roślinnymi matkami (i ojcami)', którzy czasem ze zbyt wielką szczodrością podchodzą do tematu podlewania...

 

włókno kokosowe – utrzymanie wilgoci

tyle było o lekkości, przepuszczalności, drenażu, a zaraz się okaże, że są rośliny, które lubią mieć stale wilgotną glebę… to o co chodzi w tym szaleństwie? tajemnica tkwi w tym, że wysoka przepuszczalność gleby, wcale nie wyklucza możliwości utrzymania stałej wilgotności podłoża, wręcz przeciwnie, a jest to szczególnie istotne w przypadku takich roślin jak np. filodendrony, maranty, alokazje czy paprocie. Rośliny tropikalne, pochodzące z azjatyckich czy południowo amerykańskich lasów deszczowych, aby poradzić sobie i szczęśliwie rosnąć w naszym klimacie, ba, w naszych polskich, uzbrojonych w kaloryfery mieszkaniach, muszą mieć warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych. osobną kwestią jest utrzymanie wysokiej wilgotności powietrza, ale niezwykle istotne jest utrzymanie stałej, wysokiej wilgotności podłoża. tutaj z pomocą przychodzi nam włókno kokosowe, które doskonale pobiera wodę i zatrzymuje ją, ale nie ulega zbryleniu, dzięki czemu cały czas przepuszcza powietrze. podłoże oparte na włóknie kokosowym doskonale sprawdzi się w uprawie filodendronów i wielu roślin z gatunku epifitów, a u nas znajdziecie je przede wszystkim w gotowym podłożu do filodendronów i monster.

piasek – dla tych, co lubią nieco przeschnąć

piasek to powszechnie znany składnik, który dodany do podłoża zwiększa jego przepuszczalność, ale pozwala je także nieco osuszyć. jest szczególnie ważnym dodatkiem w podłożach dedykowanych roślinom, które w naturalnych warunkach są narażone na długotrwałe okresy suszy, a uprawiane w warunkach domowych, lubią po prostu delikatnie przeschnąć między podlewaniami. dla takich roślin przygotowałyśmy gotowe podłoże do kaktusów i sukulentów.

chipsy kokosowe i kora sosnowa 

na sam koniec crème de la crème bigosowych ingrediencji i dwa składniki, które niektórym mogłyby się wydawać niepotrzebną ekstrawagancją, ale wszyscy ci, którzy podobnie jak my uważają, że nasze rośliny zasługują na wszystko co najlepsze, na pewno pokochają te dodatki. niczym zacięta płyta powtarzamy o przepuszczalności podłoża, a dodanie do mieszanki chipsów kokosowych sprawi, że będzie ona niezwykle lekka i oddychająca, a zarazem pozwoli utrzymać stałą wilgotność podłoża. podobną funkcję spełni kora sosnowa, a przy okazji tak niesamowicie pachnie lasem, że przygotowywanie takiej mieszanki jest odrobiną hedonizmu nie tylko dla roślin, ale również dla nas. dodatkowo, niektórym roślinom, zwłaszcza tym z gatunku epifitów, pozwoli przypomnieć nieco ich naturalne warunki. te rarytasy stanowią spory procent naszej Mieszanki Dobra do filodendronów oraz do alokazji.

aktywny węgiel – ochrona przed grzybami 

ostatnim elementem, który zawsze ląduje w naszym mieszankowym kotle jest odrobina aktywnego węgla, który dzięki swoim właściwościom antyseptycznym i przeciwgrzybiczym pomaga chronić roślinę przed atakiem pleśni i grzybów.

 

mamy nadzieję, że ten wpis pomoże wam zaznajomić się z tą swoistą alchemią, jaką jest sporządzanie podłoży do waszych roślin. może niektórych zachęci do wypróbowania naszych Mieszanek Dobra, które wytrwale dla was miksujemy zaciągając się korą sosnową, ginąc w chmurze perlitu i bezowocnie wygrzebując ziemię spod paznokci, ale niezależnie od tego, czy będziecie kupować gotowe podłoża, czy mieszać je samodzielnie, przede wszystkim zależy nam na tym, abyście pamiętali, jak niezwykle ważne dla waszych zielonych lokatorów jest odpowiednie podłoże i abyście dbali o swoje rośliny z równą troską, z jaką dbacie o siebie (albo nawet z większą!)